Ze mną się nie napijesz?

Opracowywaliście kiedyś „pijane” synonimy w słowniku? Przygotowując ciasto z whisky na imieniny? Pewnie nie, ale nie martwcie się, o tym wam opowiem. Za to próby nieuczestniczenia w pijaństwie pewnie macie za sobą. Zwłaszcza gdy, będąc na na lekkim rauszu, podchmielonymi i podciętymi — ale zadowolonymi — wiecie, że jest dobrze. Do momentu, gdy gospodarz wykrzykuje, zrywając się, jakby nadział się na elektrycznego pastucha:

Czytaj dalej