W miesiącu maju (szlag mnie trafia w tramwaju). Parę słów o przebrzydłych pleonazmach

Porozmawialiśmy swego czasu o pleonazmach niewinnych, nieszkodliwych, których tropienie i potępianie nie ma sensu, wynika czasem z przeceniania czynników logicznych w języku. Tamtą dwuczęściową rozmowę można znaleźć tutaj. Dziś będzie o pleonazmach przebrzydłych.

Czytaj dalej

Walka z wiatrakami

Dziś się rozpajedzę. Tego słowa nie znajdziecie w Dobrym słowniku, bo nie jest on słownikiem gwarowym (a przynajmniej słownikiem gwarowym aż do tego stopnia, bo coś tam z gwar też notuje). Wróciłem niedawno z Karnawału Góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej, stąd ten ekspresywny małopolanizm. Rozpajedzić się, zwykle wymawiane przez [łoz-], to ‘rozgniewać się, rozeźlić, rozsierdzić, wściec’. Ciskać gromy będę…

Czytaj dalej