Gawęda że hej prosto z Bukowiny

— Będziesz „karnawałował”, choć weszliśmy w Wielki Post? — dostałem pytanie.

— Ale z lekka, niewinnie i po góralsku — odpowiedziałem.

W mojej głowie wciąż huczały wspomnienia 43. Karnawału Góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej, gdzie miałem przyjemność być na początku lutego. To ostatni moment, by pokazać, co się kryje pod tą nazwą.

Czytaj dalej

Quiz: takie proste formy… ale od czego?

Poprzedni quiz charakteryzował się tym, że podane tam formy wydawały się niezwykłe, ale jednak wyrazy podstawowe dla nich były dość proste i oczywiste (gdy już się je poznało). Możecie przypomnieć go sobie tutaj. Dziś podobna zabawa, ale tym razem to formy w quizie są proste i oczywiste, odpowiedzieć zaś należy, jaki wyraz reprezentują.

Czytaj dalej

Walka z wiatrakami

Dziś się rozpajedzę. Tego słowa nie znajdziecie w Dobrym słowniku, bo nie jest on słownikiem gwarowym (a przynajmniej słownikiem gwarowym aż do tego stopnia, bo coś tam z gwar też notuje). Wróciłem niedawno z Karnawału Góralskiego w Bukowinie Tatrzańskiej, stąd ten ekspresywny małopolanizm. Rozpajedzić się, zwykle wymawiane przez [łoz-], to ‘rozgniewać się, rozeźlić, rozsierdzić, wściec’. Ciskać gromy będę…

Czytaj dalej

Łukasz w aucie,
czyli gdzie jest „ł” (cz. I)

CZĘŚĆ I

Niektórzy chcieliby zamiast auto pisać ałto, bo przecież nie mówią tam [u]. Inni denerwują wymową [ukasz]. Pierwsi widzą [ł] za bardzo, drudzy za mało, a faktycznie to [ł] w ogóle tam nie ma… To gdzie jest [ł]? Wyjaśnią to niezawodni panowie Szałek i Żurek w cyklu „Rozmowy z jajem”.

Czytaj dalej

Święty Szczepan testuje tłumaczy

Wspomnienie świętego Szczepana będzie dziś okazją do wspomnienia Stanisława Barańczaka. Bo to się wszystko tak pięknie przez siebie tłumaczy, gdy św. Szczepan tłumaczy testuje. Nie będę więc Was zanudzał mądrością starożytnych prognostyków, że „Na świętego Szczepana bywa błoto po kolana”, bo w tym roku okazała się ona być nieprawdą. Nie opowiem też absurdalnej bajki o Szczepanie, która leciała jakoś tak:

Czytaj dalej