Nie znasz dnia ani godziny, czyli dlaczego warto trzymać się standardów

Może i Dobry słownik jest słownikiem popularnonaukowym, komercyjnym, tworzonym przez trójkę doktorów zapaleńców, ale nie oznacza to, że nie można o jego naukowych podstawach opowiedzieć na konferencji naukowej. Tak, nadszedł czas na debiut. Przez duże D. Kto by się jednak spodziewał, że konferencja ta przyniesie weryfikację
standardów przyjętych w Dobrym słowniku.

Czytaj dalej

W miesiącu maju (szlag mnie trafia w tramwaju). Parę słów o przebrzydłych pleonazmach

Porozmawialiśmy swego czasu o pleonazmach niewinnych, nieszkodliwych, których tropienie i potępianie nie ma sensu, wynika czasem z przeceniania czynników logicznych w języku. Tamtą dwuczęściową rozmowę można znaleźć tutaj. Dziś będzie o pleonazmach przebrzydłych.

Czytaj dalej