Plan od Morawieckiego na rzecz szczęścia powszechnego

Bardzo często słyszymy i sami mówimy, że język się zmienia, ale gdy ktoś każe nam podać przykład takiej zmiany, to nie jest łatwo. Mogą nam przyjść do głowy wyrazy, których nie było w jakimś znaczeniu, a nagle wszędzie jest ich pełno (ogarniacie?), lub nazywające przedmioty, których jeszcze parę lat temu nie było, jak choćby smartfon. A co powiecie o podstępnie rozpanoszających się przyimkach?

Czytaj dalej

Jak przenosiliśmy SYUX-a, czyli synonimy.ux.pl

Ile razy mieliście tak, że chcieliście zrobić coś lepiej, a przez dłuższy czas dostawaliście po głowie, że popsuliście? Przecież — jak wiadomo — lepsze jest wrogiem dobrego. A czy lepsze jest wrogiem Dobrego słownika? Na to nie odpowiemy, za to obnażymy się całkiem w poniższym wpisie. Nie wiem, czy uwierzycie we wszystko to, co napisane zostanie poniżej. Ja sam nie mogę uwierzyć…

Czytaj dalej