Co za bzdury z tym nieczytaniem książek

Nadchodzi tłusty czwartek… dla książek. 23 kwietnia to Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. To mądrzy Hiszpanie namówili 60 lat temu UNESCO na takie święto. W Katalonii zresztą dużo wcześniej w tym dniu obchodzono dzień świętego Jerzego; panie dostawały od panów czerwone róże, a panowie otrzymywali od pań książki w prezencie.

Ten zwyczaj przeniósłbym też do Polski. Ale w tym dniu wprowadziłbym również całkowity zakaz czytania. Dlaczego? Zaraz wyjaśnię.

Czytaj dalej