Jak przenosiliśmy SYUX-a, czyli synonimy.ux.pl

Ile razy mieliście tak, że chcieliście zrobić coś lepiej, a przez dłuższy czas dostawaliście po głowie, że popsuliście? Przecież — jak wiadomo — lepsze jest wrogiem dobrego. A czy lepsze jest wrogiem Dobrego słownika? Na to nie odpowiemy, za to obnażymy się całkiem w poniższym wpisie. Nie wiem, czy uwierzycie we wszystko to, co napisane zostanie poniżej. Ja sam nie mogę uwierzyć…

Czytaj dalej

Ze mną się nie napijesz?

Opracowywaliście kiedyś „pijane” synonimy w słowniku? Przygotowując ciasto z whisky na imieniny? Pewnie nie, ale nie martwcie się, o tym wam opowiem. Za to próby nieuczestniczenia w pijaństwie pewnie macie za sobą. Zwłaszcza gdy, będąc na na lekkim rauszu, podchmielonymi i podciętymi — ale zadowolonymi — wiecie, że jest dobrze. Do momentu, gdy gospodarz wykrzykuje, zrywając się, jakby nadział się na elektrycznego pastucha:

Czytaj dalej

Co słowniki wiedzą lepiej (i dlaczego to niewiele znaczy)

Moja żona w piątym miesiącu ciąży trafiła do szpitala. Sprawa nie była bardzo poważna (choć w ciąży to zawsze lepiej chuchać), gorzej, że wcześniej przez parę dni była leczona na co innego. Lekarze to łatwy cel i pewnie macie swoje doświadczenia, z których można by zebrać książkę. Przyznam jednak, że ta drobna historia poniżej bije wszelkie dowcipy czarnego humoru.

Czytaj dalej

A czy Ty masz swój numer popisowy?

Za jaką kurtynką się chowasz?

Potrzebujemy nieraz bezpiecznej kurtynki, za którą możemy się schować. Zwykle, może na szczęście, to właśnie taka niepoważna kurtynka, a nie kurtyna, której odsłonić by się nie dało. Czym ona jest? To numer popisowy, konserwa roli, bezpieczna przystań (może masz na to swoje określenie?). Niektórzy chętnie uogólnią to na modne dziś bycie lub niebycie sobą. Powody odstawiania numeru popisowego bywają różne w zależności od tego, co chcemy osiągnąć lub pokazać.

Czytaj dalej